Powiedz sobie, że po
progresywnej relaksacji opuścisz ciało fizyczne i wyruszysz w
podróż astralną. Powtarzaj tę myśl przez kilka minut niczym
mantrę, wciąż od nowa. W ten sposób utrwali się ona w twoim
wewnętrznym umyśle.
Potrzebny jest cel podróży. Za
pierwszym razem jego określenie przychodzi z łatwością. Twoim
celem jest po prostu opuszczenie ciała fizycznego i unoszenie
się ponad nim na wysokości nie większej niż kilka metrów.
Pamiętaj, że podczas pierwszej wyprawy nie wolno opuszczać
pomieszczenia, w którym się znajdujesz.
Przeprowadź ćwiczenie
progresywnej relaksacji (...) Gdy już jesteś całkowicie
odprężony, zwróć uwagę na swój sposób oddychania. Powinny
to być spokojne, głębokie i powolne oddechy.
Bądź świadomy swego ciała
fizycznego, gdziekolwiek ono leży, a także pomieszczenia i
wszelkich dźwięków z zewnątrz. Nie zapominaj o własnej
świadomości. Twój świadomy umysł powinien być zrelaksowany
i beztroski, chociż jednocześnie przyjmij postawę
wyczekiwania.
Pomyśl o celu podróży
astralnej i o tym, jak ważne dla ciebie jest jego osiągnięcie.
Delikatnie nakłoń sam siebie do opuszczenia ciała fizycznego.
To nie jest łatwe. Umysł musi być zrelaksowany, ale powinien
on również skłonić twoją wolę do zostawienia ciała.
Powiedz sobie, że wykonujesz to ćwiczenie, żeby poprawić
swoje życie i zwiększyć swój potencjał. Opuszczenie ciała
ma dla ciebie duże znaczenie.
Skieruj uwagę na czoło i
pozwól świadomemu umysłowi wyjść poza ciało właśnie w tym
punkcie. Prawdopodobnie doświadczysz wtedy uczucia spadania albo
wznoszenia się. Możesz drżeć, a nawet trząść się cały.
Możesz również mieć wrażenie łaskotania na twarzy, jakby
ktoś głaskał cię cieńkim piórkiem. Po prostu poddaj się
temu wszystkiemu i wyjdź z ciała fizycznego.
Możesz stwierdzić, że
przychodzi to łatwo już za pierwszym razem. Może się jednak
okazać, że musisz kilkakrotnie ponawiać próby, zanim
odkryjesz, że opuściłeś ciało fizyczne. Największy problem
polega na tym, że większość ludzi wpada w panikę, gdy tylko
czują, że spadają lub się unoszą, a to natychmiast sprowadza
ich znów, w pełni świadomych, do ciała.
Jestem pewien, że doznaliście
wrażenia spadania tuż przed zaśnięciem. To bardzo częste
zjawisko, niemniej wywołuje ono strach, więc instynktownie je
odrzucamy. Wiele osób zachowuje się dokładnie tak samo w
odniesieniu do spadania, które tu opisujemy. Gdy poczujesz, że
zapadasz się pod powierzchnię tego, na czym leżysz, to
pozytywny znak. Nie walcz z tym uczuciem, przeciwnie, ciesz się
nim. Jeśli potrafisz je w jakiś sposób zintensyfikować,
znacznie ułatwi to twoją pierwszą podróż astralną. Zdaję
sobie jednak sprawę, że łatwiej jest to powiedzieć, niż
wykonać.
[R.Webster "Podróże
astralne - jak pokonać czas i przestrzeń w doświadczeniach
poza ciałem. Praktyczny podręcznik."]